drexhage

Moja prywatna wojna CD ..

Oczywiście z kretem.
Nawiedził mnie już...
Co prawda za płotem ,robiąc dywersję : w 2 dni siedem wulkanów(niektóre wyglądaja jak podwójne lub potrójne).
Zbroję się ponownie ...zamiast przepić juz na wtepne harce wydałem 150 pln.

jako smakujesz -tak się zepsujesz

Podobno jakiś wieszcz wielki tak napisał .
hmm.
czy cokolwiek co spożywamy(po prostu -jemy)
nie jest szkodliwe?
Oczywiscie ,że nie ,żremy tylko i wyłącznie truciznę:
w kurczakach,indykach,wieprzkach,grzybach,kukurydzy itd.
Taśmociąg dodatków z początkowa literka "E" jest imponujacy.
Takie wnioski odniosłem przeglądnąwszy strony o żarciu.
a o smaku to nikt nie mówi :(

Hmm
Stracha złapałem.
rzut na :
ZDROWE ŻARCIE
polecane przez "zdrowotyków"-jak dla mnie:
soja-odpada
bakłażan-odpada
szpinak-odpada
pora.seler-odpada
i inne brzydkie wyrazy niepolskie też odpadają
btw

Dlaczego tu jestem?

Mówi się:

Jak coś jest do wszystkiego-jest do niczego. .

To pewnie tak jak ze mną .......

Interesuję sie (i w niektórych dziedzinach mam spore osiagniecia i wiedzę):

motocyklizmem,fotografowaniem ,żeglarstwem ,strony www, caravaning  oraz wiatrówkowaniem.

Przebrnąłem jako user lub admnistrator przez dzisiatki stropn i for(forów).

Na wiekszosci panują niejasne lub nieformalne  zasady dla userów.

Ta strona jak mi sie wydaje ma dość czytelne zasady.

KRTEK - przegrana bitwa

 

Mam nadzieję,że nie wojna.

Jakiś czas temu na trawniku(pierwszy raz od 4 lat) pojawił sie mały krety kopiec.Zburzył mi optyczny komfort zielonej równej płaszczyzny.Nie jestem fanatykiem równin,wiec po lekkiej irytacji przeszedłem nad tym wulkanikiem do porządku dziennego.W ciagu nastepnych kilku dni pojawiło sie jeszcze kilka kopców.A niech tam se zwierzak mieszaka...... .

Jak się humanitarnie pozbyc bydlaka?

 No własnie nie wiem ...

Ów bydlak to wychudzona kotka .Przylazło toto zwierzę wczoraj w południe,

od razu zaczeła sie łasić (jak to kot) ,robić kocie przewrotki,

kot

Walka ze złym

Krótka opowieść : walka o panowanie w domu

Blogowanie pierwsze

Blog

nawet nie zadałem sobie trudu:co to słowo znaczy ?

naprawdę

(postanowiłem-zaryzykuję)

pewnie:wywnętrzam się,czytajcie mnie  :) lub coś w tym rodzaju .

Więc pierwsze moje wywnętrzenie:

ogladałem ostatnio jakiś film w tv pięknie,pieknie

widać było duże miasto .

Widok ( kilka tys km)z lądujacego samolotu:

I ja to widzę:

Masa świateł układajacych się mniej lu bardzej symetrycznie.

Brazylijska metropolia Recife .........

Powered by Drupal - Design by artinet