mmajstruk

Polska jest moją Ojczyzną, nie jest moim państwem

Polska jest moją Ojczyzną, domem rodzinnym, lecz nie jest moim państwem. Ja boję się tego państwa. Boję się iść na pocztę i odebrać list urzędowy, strach mnie oblatuje jak mam załatwić coś, co zgodnie z Konstytucją mi się należy. O innych sprawach związanych z państwem nawet boję się myśleć.

Całość:
http://interia360.pl/artykul/polska-jest-moja-ojczyzna-nie-jest-moim-pan...

Ostateczny projekt nowelizacji autorstwa KGP

Projekt z dnia 4 grudnia 2009 r.

USTAWA

z dnia ………………….2009 r.

o zmianie ustawy o broni i amunicji oraz ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym1)

Art. 1. W ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525, z późn. zm.2)) wprowadza się następujące zmiany:

1)art. 4 ust. 3 otrzymuje brzmienie:

Projekt policyjnej nowelizacji ustawy o broni i amunicji.

Projekt z dnia 10 listopada 2009 r.

USTAWA

z dnia ………………….2009 r.

o zmianie ustawy o broni i amunicji oraz ustawy o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie wytwarzania i obrotu materiałami wybuchowymi, bronią, amunicją oraz wyrobami i technologią o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym1)

Art. 1. W ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2004 r. Nr 52, poz. 525, z późn. zm.2)) wprowadza się następujące zmiany:

1)art. 4 ust. 3 otrzymuje brzmienie:

Święte oburzenie, święty spokój i święta wojna


Czekając na świętą inkwizycję...


No i po kolejnej awanturze. Przewaliła się, czas więc na wnioski. Wnioski... nie, nie to co myślicie. Ot, spostrzeżenia, które tak jakoś umknęły w feworze wymiany postów. Nie widzę bowiem, by ktoś pokusił się o dopowiednio chłodne spojrzenie z boku. No, może poza Edwardem Cichym, ale kto zrozumiał coś z tego, co on pisał?

Prawo miasta, miasto bezprawia


Gwiazda szeryfa

Zabłysła gwiazda, szeryfa znak
W zaroślach szmer, to banda zbirów czai się tak
Źrenicą czarną patrzą w siebie lufy dwie
Papierowe miasto pali się!

Forum internetowe to takie społeczeństwo w pigułce. Ma swoje czarne, białe i szare charaktery, ma swoich przestępców i swoich szeryfów. Takimi szeryfami są moderatorzy. Na pewnym opiniotfurczym forum, tak prawie dwa lata temu, była taka ostra ekipa moderatorów, nazywana G3W - ostro i mocno trzymali ludzi krótko. Może i nieładnie, może i nie humanitarnie, ale wtedy nie było szans, by wisiały posty o łamaniu prawa - czy to oszukiwanie urzędu celnego, czy to posiadanie niezarejestrowanej broni pneumatycznej, czy to dziwne przeróbki wchodzące w przeróbki broni palnej.

"Ustawa Lewandowskiego" na komisji "Przyjazne Państwo


Jest tak dobrze, że może być tylko gorzej


Dzisiaj o godzinie 11-tej obradowała Nadzwyczajna Komisja Sejmowa "Przyjazne Państwo". Obradowała nad projektem nowej ustawy o broni i amunicji, który został jej przedstawiony przed wakacjami. Obrady kluczowe - albo projekt zostanie ukręcony w zarodku, albo ruszą prace. Jaka będzie decyzja Posłów Komisji, gdy politycznie projekt ten jest "śmierdzącym jajem"?

Przemówienie do żołnierzy 3. armii ameryk., 5 czerwca 1944 - George S. Patton



Żołnierze!

Cała gadanina o tym, że Ameryka nie chce dalej uczestniczyć w tej wojnie i walczyć, to kupa pieprzonych bzdur. Cała nasza tradycja pokazuje, iż zawsze jesteśmy gotowi do walki. Wszyscy prawdziwi Amerykanie uwielbiają tę szprycę emocji i starcie z wrogiem. Jesteście tu dziś z trzech powodów. Dlatego, że chcecie bronić swoich domów i swoich bliskich. Dlatego z szacunku dla siebie, że nie chcielibyście być gdzie indziej. A w końcu dlatego, że jesteście prawdziwymi mężczyznami. Prawdziwi mężczyźni zaś lubią walczyć. Jako dzieciaki wszyscy podziwialiście mistrza w grze w kulki, najszybszego biegacza, najtwardszego boksera, najlepszych baseballistów i piłkarzy. Amerykanie kochają zwycięzców, nie znoszą przegranych. Gardzą tchórzami. Zawsze gramy o zwycięstwo. Mam gdzieś los faceta, który przegrał i jeszcze się śmiał. Oto dlaczego Amerykanie nigdy nie przegrali i nie przegrają wojny. Nie cierpimy samej myśli o klęsce.

O lataniu w chmurach i pełzaniu po ziemi


Chciałby człowiek nad poziomy, a tu ciągle niż - nie uciągnie pusta głowa ciężkiej dupy wzwyż


Pozwolę sobie zamieścić fragment wypowiedzi użytkownika "xiazeluka" z portalu "salon24". Nie ważne, w jakim temacie użyta. Zawiera ona analizę obrazową, elegancką, literacką. Taką, którą warto przedstawić wszystkim

65-ta rocznica Powstania Warszawskiego


Mitologia patriotyczna czy patologiczna?


Po raz kolejny mam okazję obserwować kolejną rocznicę wybuchu Postania Warszawskiego. Tym razem okrągłą, ładną, bo 65-tą. Razem z kadencją byłego prezydenta Warszawy (aktualnego prezydenta RP), obchody nabierają fantazji - w tym roku objęły miasta daleko od Warszawy, a i sam prezydent wypowiedział swoją wolę, by uczynić z daty Powstania święto państwowe. Szanuję i podziwiam ludzi, którzy w Powstaniu chwycili za broń. Szanuję i żałuję ludzi, którzy oddali swoje życie, bez względu, czy byli w mundurach czy nie. Nie umniejszam bohaterstwa i patriotyzmu ludziom, którzy walczyli i ginęli. To są aksjomaty. Ich nie podważam. Podważam za to oficjalną propagandę.

Pyrrusowe zwycięstwo


Dodatek do podsumowania "Rozporządzenia Millera"


Na iwebie potoczyła się dyskusja o odwołaniu "Rozporządzenia Millera". Wyjąłem z niej określenie "pyrrusowe zywcięztwo", autorstwa użytkownika "pantaleon ". Użyłem w artykule będącym podsumowanie odwołania "Rozporządzenia Millera" i wyszło... hmm... nieporozumienie. Okazało się, że co innego autor miał na myśli, co innego ja.
Ale czy na pewno?

Powered by Drupal - Design by artinet