mmajstruk

Analiza mało zabawna projektu ustawy o broni i amunicji


Ustawa taka sama, tylko inaczej


8 lipca Nadzwyczajna Komisja Sejmowa „Przyjazne Państwo” rozpatrywała projekt nowej ustawy o broni i amunicji. Projekt jest praktycznie ten sam, co przedstawiony przez posła Andrzeja Czumę (tutaj można się z nim zapoznać). Zbieżność nie jest przypadkowa - projekt został stworzony przez Fundację Rozwoju Strzelectwa w Polsce. Ta z kolei jednoznacznie kojarzona jest z "Ba-Bachem" (strona i stowarzyszenie strzelających dynamicznie). Ten z kolei jest kojarzony z Jarosławem Lewandowskim, redaktorem naczelnym „Strzału” (wiceprezes "Ba-Bachu", prezes Fundacji Rozwoju Strzelectwa w Polsce). Tak, to ten sam, któremu zadedykowałem już powiastkę "Stoimy o krok od przepaści, więc naprzód!".

Treść projektu ustawy o broni i amunicji przedstawionego na komisji "Przyjazne Państwo"

Projekt z dnia 25.06.2009 r.

Ustawa
z dnia 2009 r.
o broni i amunicji

My tu nad rzeczką, a tam szambo płynie


Andrzej Kliszewski powraca w wielkim stylu


Tak jakoś półtora roku temu przewaliła się wielka awantura o Andrzeja Kliszewskiego. Strony były dwie: ta mniejsza twierdziła, że Andrzej Kliszewski jest szuja, ta większa, że jest cool. Awantura była na dziesięć fajerek, a stado sępów rzuciło się pozałatwiać stare porachunki, z oczu więc zniknął najważniejszy przedmiot sprawy: czy Andrzej Kliszewski to jest szuja, czy wręcz przeciwnie?

Po co mi mózg, skoro mam bejzbol?


Rozprawka o walcu i przemysłowych diamentach


Widzieliście walec drogowy? Na pewno. Toczy się taka maszyna powoli, skręca jakby chciała a nie mogła, waży to tak zdrowo ponad 10 ton... Walec ma jedną cechę - ugniata. Wykładanie się "rejtanem" przed walcem do najmądrzejszych raczej nie należy, bo zatrzymać go to nie zdoła, nawet nie skręci... Zdumiewające jest, że zdarzyły się czas jakiś temu w Polsce dwa wypadki śmiertelne, jeden za drugim, gdzie ofiara została przez walec przejechana.
Właściwie nie powinniśmy się dziwić. Obserwując wokół, że tak nawiążę do strzelectwa, Rejtanów przed walcem to u nas dostatek.

"Brylant" - rzeczownik odczasownikowy od "brylowania"


Rozprawka o tym, jak i dlaczego powstał nowy rodzaj brylantów


Ignorancja jest błogosławieństwem - tak się powszechnie uważa. Właśnie przekonałem się o tym ostatecznie.
Korzystając z wolnej chwili, postanowiłem sobie przejrzeć trochę stron "branżowych" - ot tak, gwoli zapoznania się z tym, co się wokół dzieje. Nie, żebym był bardzo ciekaw, ale trochę głupio się robi, gdy po raz kolejny okazuję się osobą totalnie niezorientowaną w układach towarzysko-społecznościowych.
Zajrzałem m.in. "największe opiniotwórcze forum w Polsce". Cóż, to był pierwszy błąd.
Jak zajrzałem, to i poczytałem. Nie, żeby było coś ciekawego, ale lecąc po tytułach parę tematów wyszukałem, otworzyłem w nowych zakładkach... Cóż, to był drugi błąd.
Trzeci błąd, to, niestety, pobieżne przeczytanie tego. Przyznaję się - pobieżne, bo, niestety, po ponad roku odwyku mój żołądek nie wytrzymuje takiej ilości pieprzu z wazeliną.

Weird Al Yankovic

Lubię parodię. Oto wybór ulubionych Yankovica:

Amish Paradise:

dla porównania, oryginał:

Ogólnopolska histeria w temacie broni


Andrzej Czuma zostaje Ministrem Sprawiedliwości


Ukazanie się rok temu projektu ustawy o broni i amunicji autorstwa posła Andrzej Czumy wywołało wielkie emocje wśród strzelców. Przede wszystkim było to ogromne oczekiwanie, że "władza" w końcu coś zrobi, coś się zmieni na lepsze.
Temat ucichł, zapanował spokój... do czasu, aż Andrzej Czuma został Ministrem Sprawiedliwości. Tym razem dyskusje na temat dostępu do broni jak i oczekiwania wobec Ministra sięgnęły poziomu ogólnopolskiej histerii.

Apel do wszystkich strzelców Polskich!


No więc jak - pomożecie?


Mały ciałem a wielki duchem Wódz wchodzi na mównicę, stanowczym gestem dłoni ucisza zgromadzonych. "Całe szczęście, że wcześniej podano kawę i ciastka, to gęby mają zapchane i cicho siedzą" - pomyślał.
Odchrząknął, charknął, kaszlnął, pierdnął...
Zdumione stado forumowiczów skierowało twarze w jego stronę. "Co ty tu k...a robisz?", "Kto ty k...a jesteś?" wyraźnie odbija się na prostych, pozbawionych śladów wysiłku intelektualnego twarzach. Rozpoznanie, które pytanie dręczy którego aktywistę było proste. "Co ty tu k..a robisz?" myślą ci, których brwi są podniesione do góry, "Kto ty k...a jesteś?" z kolei ci, których brwi są ściągnięte w stronę nosa.
Wódz wyciąga kartkę, prostuje ją starannym gestem starannie wypielęgnowanej dłoni, popija wódę ze szklanki, nabiera powietrza....

Cud niepamięci

Przekleństwem jest pamięć. Pamięć, która podsuwa nam uprzejmie wydarzenia które przeszły do historii. Im lepiej pamiętamy, tym gorzej dla nas. Jest to przekleństwo, które szepcze ci do ucha "to nie tak było" lub "przecież to było inaczej". Tak, najczęściej problem pojawia się gdy wydarzenia przeszły do historii, większość o nich nie pamięta (lub nie chce pamiętać), a potoczna wiedza sprowadza się do mitów i powtarzania zasłyszanych opowieści.

Zew morza


Ech, popłynął bym tak kiedyś, bladym rankiem skoro świt...
Lecz żaglowce są zmęczone, i znikają z mórz jak sny...

Powered by Drupal - Design by artinet