apage satana

Mrowisko...

Jak chodzimy nad rzeczkę to po drodze mijamy zawsze takie wielkie mrowisko. Mijamy je bo idziemy nad rzeczkę i mijamy jest bo są tam czarne mrówki. Czarne mrówki nie są tak złe jak czerwone ale są złe i tak. Szczególnie jak się zezłoszczą.

Koledzy i Przyjaciele...

Pieniądze...

Byliśmy kiedyś w Kościele. Kościół to taki dom tyle że większy. Musi byś duży bo w tym domu mieszka Bóg, który kocha nas wszystkich. A on jest wielki. Większy nawet od Tomka, tego dużego. Kocha nawet krowy, wieśniaków i nawet takiego głupiego Kazia. Ja się mu trochę dziwię, no ale Bóg taki jest. Jest inny niż my. Jest nawet mądrzejszy od Tomka, tego dużego. I skoro On chce kochać głupiego Kazia to mu wolno i widocznie ma w tym jakiś cel. Za to, że Bóg kocha ludzi ludzie kochają Boga. Oczywiście, że nie wszyscy. Są tacy co go nie kochają.

Skąd się biorą wieśniaki...

Nie mówiłem wam, bo zapomniałem. Dopiero jak sobie przypomniałem to mogę wam powiedzieć. Ja wiem skąd się biorą wieśniaki! Wieśniaki biorą się z wody sodowej.

Wściekła osa...

Kiedyś jak sobie siedzieliśmy jeszcze na murku to piliśmy wodę sodową.

Murek...

Murek to reż fajna rzecz. My mieliśmy murek.

Przygoda nad rzeczką...

Opowiem wam opowieść.

Byłem kiedyś z kolegami nad rzeczką. Fajnie było. Z kolegami.

Kto mówi....

Blogowanie jest fajne. Jest fajne bo się mówi i nikt nie przerywa. Nie widzi się też do kogo sie mówi. To tez jest fajne. Mówi się do nikogo ale i tak ktoś słucha. Można mówić więcej i wolniej. Nikt nas nie popędza.

Bloguję...

Aby pisać blogi trzeba mieć coś do powiedzenia. Ja mam. Skoro mam coś do powiedzenia to trzeba to gdzieś powiedzieć.

Powered by Drupal - Design by artinet