Władza może wszystko

Zacznę od tego że rozumiem wszystkich rozżalonych pokrzywdzonych i opuszczonych. Rozumiem dlatego, że mnie i moich kolegów spotkało to samo tylko na Tawernie, gdzie despota Tomeczek okopał się ze swoimi pieskami i postawił mur obronny nie do przebicia.

Nie wolno się wychylać przed prowadzącego, a broń boże z nim dyskutować, nie wspomnę o tym, że można mieć inne zdanie jak administrator. Ustalili zasady przynależności do grupy postrzelonych, których sami nie respektują. Każde pytanie o to dlaczego nie trzymają się ustalonych zasad kończy się i - uwaga nie zbanowaniem użytkownika, bo to by było widoczne i śmieszne dla rządzących, ale zawieszeniem mu konta.

Jest to robione po cichu i nikt nie pyta czemu użytkownik, który tak się udzielał nagle przestał to robić. Ostatnio moja koleżanka, nie ukrywam że na moją prośbę, spytała czemu są łamane zasady przynależności do grupy, gdyż numer łan na tej liście zasad było uczestnictwo przynajmniej na jednym zlocie i że jeżeli były ustępstwa co do innych użytkowników to ona też chce należeć do tej grupy. Post był sekundę na forum, a moja koleżanka była tam jeszcze dwie sekundy, teraz nie ma ani postu ani koleżanki, tutaj link na dowód że to prawda http://danlux.pl/ejka.jpg

Jak widać tak się dzieje wszędzie i będzie działo, dlatego tak jak Wy bawicie sie tutaj świetnie, tak ja z chłopakami założyliśmy swoje forum, aby się odciąć od chamstwa i głupoty. Ktoś powie że to co innego bo np Hexer był na iwebie modem tak jak TomAcik, ja też byłem tam modem organizowałem konkursy fundowałem nagrody i również byłem  rozżalony po tym jak mnie potraktowano, ale takie jest życie, chamstwa i buractwa mamy pod dostatkiem wszędzie, a ta nasza walka to jak walka z witrakami.

My róbmy swoje cieszmy się z tego, a swoim zachowaniem postarajmy się zjednywać sobie nowych zwolenników. Też miałem z Wami dyskusję na forum odnośnie orzełka i wcale się tego nie wypieram i nie twierdzę że to był inny daras i nie ukrywam, to był argument żeby tu z Wami być. Bo to że mnie nie wykopaliście wtedy, tylko podjeliście zapisuje na plus. Na Tawernie po takim poście śladu by po mnie nie było.

Tak że ja widzicie Wy jesteście wrogiem administracji iwebu ja Tawerny. Użytkowników jednak na obu forach szanuję i cieszę się gdy ktoś z iwebu lub Tawerny zarejestruje się u nas i do tego się udziela, to mam poczucie że to co robie się podoba. Róbmy więc swoje, a zwolenników będzie nam przybywać, bo nie liczą się słowa tylko czyny.

0
Average: 3.9 (7 votes)

Rozbiłem Twój tekst na akapity

Taki jeden ciąg ciężko się czyta. Widzisz, my się nie gniewamy na IWEB, bo forum to tylko trochę bitów w maszynie. Można się i pokłócić, bo nie ma człowieka, który by wiedział wszystko, i zawsze miał rację, za to każdy uważa, że ją ma :)

My tutaj serdecznie witamy każdego normalnego gościa. A pod pojęciem normalności kryje się dla nas naprawdę bardzo niewiele wymagań. Wystarczy elementarna wdzięczność za otrzymywane serwituty. A trochę własnego włożonego wysiłku wystarcza, byśmy gościa uznali za swego kolegę ze wszelkimi z tego faktu wynikającymi prawami. A obowiązki każdy sam sobie wyznacza, i my nie zamierzamy nikomu tego narzucać.


miliony much nie mogą się mylić...

Miki ma rację.

Dokładnie tak jest jak pisze Miki.
Tu nie chodzi o walkę z "władzą" iwebu - sami jesteśmy władzą, tyle że tutaj. ;)

Opór bierze się z łamania pewnych elementarnych zasad. I coby nie powiedzieć, o ile takie zarzuty są stawiane dawnej G3W (i słusznie), to dla "nowej" władzy iwebu to jest norma. A nie wyjątek.
Najbardziej żałosne jest to, że są to zasady ustalone przez... tą samą władzę co ją łamie. I o ile normalnie byłoby to folklorem lokalnym, o tyle atakowanie bogu ducha winnych ludzi, szczucie na nich, przyzwolenie na chamstwo o ile dotyczy tych ludzi... to jest niesmaczne. Tolerowanie tego na największym i najbardziej opiniotwórczym forum, skarbnicy wiedzy i krynicy oświaty jest niedopuszczalne.

A że każde forum jest takie jak jego użytkownicy, a to moderatorzy nadają im kierunek, to możliwe jest że iweb po prostu zostanie ogólnie przez nas uznany za nieprzyjazne i szkodliwe forum.
Parę lat temu takim pośmiewiskiem było forum strzelecka.net. Teraz kolej na iweb? Wolałbym nie. Ale to przecież nie ode mnie zależy. Jerzy jako właściciel iwebu chyba wie co robi, skoro ususnął bez słowa wyjaśnienia i bez szansy na wytłumaczenie się starych moderatorów. I powołał takich a nie innych nowych.
I ma do tego prawo, to jego własność.

Tylko im bardziej tolerowane (lub wręcz wywoływane, z udziałem moderatora) będzie atakowanie nas na iwebie, tym bardziej ja tolerować będę atakowanie iwebu. Prosta zasada akcji i reakcji.
Będzie spokój na iwebie?
Sam przytnę ataki na iweb.

A wieściami o Tomashku mnie zdziwiłeś i zasmuciłeś. Fakt że po drobnej spince z nim wycofałem się z Tawerny, ale wynikało to też z braku czasu... a i Tomashkowi powiedziałem że czas pokaże kto miał rację. Niestety, jak zwykle wychodzi na moje. A ja, cholera, naprawdę uwielbiam się mylić. :(

Miłek Majstruk

Ojciec Założyciel

Miałem..

..identyczny problem na Tawernie, dociekałem nawet przyczyn tego incydentu poprzez posty na Iwebie i PW z administarcją, lecz to podobno były jedynie problemy technicznie. Zależało mi wtedy na odblokowaniu, bo miałem tam jedną, niedkończoną tranzakcję, lecz musiałem wszystko załatwiac poprzez maile.Skoro mnie tam nie chcą, to nie mam zamiaru tam pisać, korzystam jedynie z działu K/S, jak w przypadku większości for wiatrówkowych. Darku, prowadź forum nasze.wiatrówki dalej tak, jak dotychczas, bo inaczej, oprócz tego miejsca, nie będę miał gdzie rozwijać mojej wiatrówkowej pasji ;)

Pewnie!

Rób swoje, i się nie przejmuj.
A my zapraszamy do współpracy... i kooperacji. Jak jesteś osobą której się coś chce, to na pewno się dogadamy, i miejsce się dla nas znajdzie - twoje u nas, nasze u ciebie.

Miłek Majstruk

Ojciec Założyciel

  Jasne, że będziemy to

 

Jasne, że będziemy to robić dalej. Po pierwsze to lubimy, a po drugie liczą się czyny a nie słowa. Nasze forum jest otwarte dla wszystkich, bo chodzi nam o wymianę wiedzy (no i o wspólną zabawę).. Jak wiadomo im więcej użytkowników tym więcej problemów, jednak staramy się od nich nie uciekać i odpowiadać nawet na nie wygodne pytania. Nikt nie jest doskonały więc i nas jest czasem za co krytykować, no i staramy się tę krytykę przyjąć z pokorą - co też nie zawsze jest łatwe.
 
Staramy się być bardziej liberalni od innych for, bo i sami lubimy pospamować. Mamy przez to trochę bałaganu (który zresztą stara się porządkować Rlyeh na portalu), ale chyba daje to użtkownikom taki psychiczny komfort. Nie sądzę, żeby u nas np. ktoś się bał moderatorów. Taki był główny zamysł naszego forum, żeby była w miarę "luźna atmosfera". Zresztą już nazwa ma na to wskazywać, że nie jest to forum moje, Twoje tylko  wszystkich którzy z niego korzystają. Satysfakcję sprawia nam to, że ludzie do nas zaglądają, czasem coś napiszą i że podoba się im to tak samo jak nam. Jasne, że czasem się zdażają jakieś spięcia, bo wszyscy mamy inne charaktery, ale to przecież normalna rzecz. Dla mnie ważne jest, że ludziom się podoba... no i że sam się czasem dowiem czegoś ciekawego.

 

Powered by Drupal - Design by artinet