Mity i testy cz. 7

Wprawdzie nie zdecydowałem się poświęcić kartusza od PCP :-) Wypróbowałem dziurawienie zbiornika ciśnieniowego na mniejszą skalę. Najdłużej zajęło mi przygotowanie z zakresu bezpieczeństwa. Jak widać, akurat TYM RAZEM się nie przydało. Niemniej jednak, dzięki takiemu podejściu do tematu mamy siódmy odcinek Faktów i Mitów. Mam nadzieję że będzie ich jeszcze sporo :-)

Garść danych technicznych:
- Temperatura 21 st. C
- wiertło 4 mm

0
Average: 5 (4 votes)

A jak mówiłem, że bedzie "psssssssssssst"

to nie wierzyłes :)

miliony much nie mogą się mylić...

KuriereX 333 half evil

KuriereX
333 half evil
Bo materiał jest miękki. Wcześniej zaczyna przez małą dziurkę lecieć. Tak od 8 sekundy to ładnie widać. A w bunkrze chłodek :-)
Ale jak dorwę stary kartusz, to sprawdzę (tym razem na przestrzeni otwartej) jakie będzie psst :-)
Zresztą wcześniej przetestuję w plenerze CO2 podgrzane do jakichś 40 - 50 st. C

Odkręć zawór w butli

i też będzie pssst. A czym się różni otwarcie zaworu od wywiercenia otworu? Powiedziałbym, że zawór otwiera się dużo szybciej, i ma większy przelot, niż otwór wiercony. Wiertło ma głęboki gwint - nawet wiercąc grubym wiertłem nie przewiercisz kartusza tak, by zamknąć drogę powietrza uciekającego nitkami gwintu wiertła.

Bum się zrobi, jak ciśnienie gazu rozerwie kartusz. Wtedy w ułamku sekundy robi się wielka dziura, i gwałtownie rozpręża się cały gaz. Oczywiście nikomu nie radzę wiercić w każdym napotkanym kartuszu dziury. Ale tak naprawdę nie jest to wcale takie niebezpieczne. Wiercenie nie osłabia struktury materiału obok nawiertu, a powietrze, uciekające powstałą dziurą nie jest w stanie jej powiększyć. Kartusz nie balonik :)

miliony much nie mogą się mylić...

Ok, krakowskim targiem :-) Z

Ok, krakowskim targiem :-)
Z kartusza będzie dłuższe i nieco mocniejsze pssssssssst... :-)
Tu jest 12 g CO2, w kartuszu jest około 35 l powietrza. Ale wybuchnąć nie powinien.
Swoją drogą, to ciekawe ile litrów (pod ciśnieniem atmosferycznym) daje 12g CO2 ?
KuriereX
333 half evil

diana 31 panther,sharp

diana 31 panther,sharp innova 1110

Gdy byłem w 6-tej klasie SP zrobiłem na lekcji fizyki pokaz modelu odrzutowej kolejki linowej napędzanej nabojem CO2 do ładowania autosyfonu(to takie coś w czym robiło się wodę sodową w domu lub (dozwolne od 18 lat) z wina owocowego

"szampana".nabój taki był prawie taki sam jak te do strzelania .Do odpalenia kolejki użyłem ręcznego wiertła do drewna  fi 4 lub 5.Lewą reką w rękawiczce trymałem wagonik kolejki z "silnikiem", prawą  też w rękawiczce przy pomocy w/w narzędzia otwarłem dyszę silnika i przy fajnym psssyt kolejka pojechała po drucie rozciągniętym w klasie.Pani pochwaliła mnie i dostałem 5.

ja kiedyś wsadziłem nabój

ja kiedyś wsadziłem nabój crosmana do ogniska... lekkie puf (mniejsze od petardy) i drewka z ogniska powywalał podmuch gazy... resztek naboju nie odnalazłem...(ale podejrzewam że rozerwać w drobny mak go nie rozerwało)

Powered by Drupal - Design by artinet