Zawody w Kampinosie

Niewielka gmina licząca ok. 4 tys. mieszkańców potrafi zawstydzić niejeden powiat. 7 listopada 2009 r. miałem możliwość zobaczyć co to znaczy chcieć i móc. Społeczność lokalna w namacalny sposób ukazują czym jest samorządność w wydaniu praktycznym. Zawody miały miejsce w ramach Mazowieckiego Turnieju Sportowego o Puchar Waldemara Roszkiewicza (http://www.kampinos.pl/art/id/154). Zapraszam do popatrzenia na fotoreportaż:

Strzelnica wypożyczona przez Miki'ego z Błonia i postawiona na terenie dawnego boiska. Od razu da się zauważyć profesjonalne podejście organizatorów - banner reklamowy na wejście (http://ulksrys.webpark.pl/) Warto zaznaczyć, iż ów klub, z małej podwarszawkiej/podsochaczewskiej miejscowości odnosi sukcesy w Mistrzostwach Świata Juniorów. A mówią, że nie można

i ciąg dalszy bannerów - Maciej kończy przygotowania

niby nic, a jednak wiadomo kto i dlaczego wydał pieniądze.

jeden z pierwszych zawodników (Przemysław Pajdak) - jak się później okaże wystrzelał 50 pkt. na 50 pkt. możliwych, ale wystarczyło mu to "jedynie" na II miejsce w kategorii "gimnazjum"

goście z Warszawy - Tymoteusz i Bartosz Mazur. W tle - organizator zawodów Patryk "patew" Waśkiewicz

tarczociągi, Tymek i Slavia 634 - a tak niewiele zabraknie do miejsca "na pudle" - chłopak uzyskuje bardzo dobre 49 pkt., ale niestety konkurencja jest silniejsza - 3 osoby wystrzelają po 50 pkt.

pogoda dopisała - siąpić zaczęło dopiero ok. 13.00.  Tarcze leżą w równych kupkach (na koniec zawodów będzie ich zdecydowanie mniej - ale to "wina" tarczociągów - tak szybko i płynnie wymieniało się tekturki), na stanowiskach wzorcowy porządek

młodzież przy dziele niszczenia celów - w tle, na trzecim stanowisku Cyryl Waśkiewicz - zwycięzca kategorii "szkoła podstawowa" z jedynie słusznym wynikiem 8 "dziesiątek" na 8 możliwych.

Cyryl Waśkiewicz, Olek Amanowicz, Bartosz Mazur, Tymoteusz Mazur (siedzi), Przemysław Pajdak (w tle), a na pierwszy planie ... niestety nie pamiętam kto (co ciekawe chłopak ma skrzyżowaną lateralizację - strzela z prawej ręki, lecz lewego oka). Warto organizować takie zawody choćby dla takich chwil. Zainteresowanie ze strony dzieciaków - bezcenna rzecz.

obsługa tarczociągów - to też niezła frajda. Na pierwszy planie Ewa Mazur (moja Koleżanka z pracy), która mimo odległości z Choszczówki i niesprzyjającym prognozom pogody zdecydowała się zebrać dzieciaki i przywieźć je na zawody. Warto przemyśleć fakt, że istnieje zapotrzebowanie na takie imprezy/miejsca gdzie można by bezpiecznie postrzelać i że przeszkoda odległości - ponad 50 km w jedną stronę - jest przezwyciężana przez potrzebę takich miejsc czy też zawodów.

FX Typhoon cieszący się u dzieciaków niezmiennym powodzeniem ze względu na wagę i lekkość obsługi - Bartek również, tak jak brat w wyższej kategorii wiekowej, uplasował się na 4 miejscu - szkoda.

pojawiają się media - zawody filmowane są dla lokalnej telewizji. W tle widać, iż Miki czuwa nad bezpieczeństwem na strzelnicy, choć złośliwcy mogliby się doszukiwać jakiegoś rzymskiego pozdrowienia Kamerzysta, p. Marcin Jaskulski, w "dorosłych" zawodach uzyskuje I miejsce i choć z pozycji nieklasycznej, to czego się nie robi by propagować wiatrówki

przyszedł czas i na "starych" - jeśli dobrze zapamiętałem na pierwszym planie radny i członek Komisji Oświaty, Zdrowia i Opieki Społecznej gminy Kampinos, p. Ryszard Zdanowski. W tle p. Norbert Kamiński.

Maciek jak zawsze pomocny, Patryk z AR2078A (dzięki Kris Seamaster za zwrócenie uwagi) - przykuwają wzrok żółte rękawice - dobre na rower, dobre i do strzelania, a gdzie kupione? - w markecie budowlanym

strzały konkursowe okazały się o wiele większym wyzwaniem dla wszystkich zawodników, niż te wcześniejsze, podobno swobodne, jak i te które nastąpiły "afterparty".

władza we własnej osobie - p. wicewójt gminy Kampinos Paweł Białecki

oraz nagrody dla 3 kategorii wiekowych oraz 2 medale - dla najmłodszego i najstarszego uczestnika zawodów.

 

Pan wójt pod czujnym okiem organizatora, sędziego i mediów. Co ciekawe, pomimo praworęczności, p. Białecki strzela na "lewe oko i rękę"

Mimo szkolenia wójt znalazł chwilę czasu by zajrzeć na strzelnicę, nie tylko po to by rozdać nagrody.

i kolejna próba - u dołu, mało widoczne, ale już zarażone pasją szkraby notabli

uważna obserwacja - p. Krzysztof Radkowski - założyciel i prezes ULKS Ryś

Filip Ambroziak - najmłodszy uczestnik zawodów - z pamiątkowym medalem. Chłopiec z wynikiem 46 pkt. zajął III lokatę w kategorii wiekowej "szkoła podstawowa". Obok córka wójta - Marysia Białecka, również z wystrzelanymi 46 pkt.. i statuetką za zajęcie II miejsca.

Cyryl Waśkiewicz zasłużenie wygrywa swoją kategorię wiekową wynikiem "jedna dziura" na 10 - tce.

III miejsce w kategorii "gimnazjum" stało się łupem Ani Kucharskiej (50 pkt)

II miejsce - Przemek Pajdak - chłopak bardzo chętny do strzelania (50 pkt.)

I miejsce - Radosław Rojewski (również 50 pkt. - decydowało skupienie i jakość pozostałych strzałów)

W zastępstwie radnego Ryszarda Zdanowskiego - medal dla najstarszego zawodnika - odbiera osoba, która nie chce się przyznać do pokrewieństwa z nim

Na wyniki dorosłych należy spuścić litościwą zasłonę milczenia, bo nie ma się czym chwalić. Dzieciaki górą! i oby więcej takich imprez!!!

Jeszcze takie małe nawiązanie do testu śrutu Noricy - rzeczywiście więcej paprochów w pudełku niż w przypadku RWS Geco. Jednak moje niewprawne oko nie wyłapało większych niedoróbek w wykonaniu śrutu, a ze Slavii lata porównywalnie do wyrobu Dynamit Nobel.

0
Average: 5 (7 votes)

Hatsan ???

"Patryk z Hatsanem - przykuwają wzrok żółte rękawice"- no ja myślę że to raczej AR2078A z nieco przerobionym kartuszem :)). A ogólnie gratuluję udanej imprezy, mam nadzieję że może kiedyś u nas w Międzychodzie coś podobnego da się zorganizować, pozdrawiam.

Dzięki

Dobrze myślisz

Slavia 634 + DOC 3-9x40

Homo imago Dei est

Desipere est juris gentium

I zawody strzeleckie w Kampinosie

Dziękuję za artykuł o tych zawodach. Skąd masz taką wiedzę o dzieciakach z mojej wsi to nie mam pojęcia ale winszuję fajnego reportażu. Sam jakoś jeszcze się nie nauczyłem pamiętać o takich sprawach. Jeszcze raz dziękuję za przybycie i zapraszam na kolejne a mam nadzieję na coś więcej. Na razie w sferze marzeń i pomysłów.

CBA czuwa ;-)

Też dzięki za zawody - miło spędzony czas.

Wiedza o dzieciakach rodzi się z list startowych, obserwacji i praktyki zawodowej (wszak trzeba mieć oczy wokół głowy, by nie utracić ni jednej owieczki).

Slavia 634 + DOC 3-9x40

Homo imago Dei est

Desipere est juris gentium

Powered by Drupal - Design by artinet