Polska jest moją Ojczyzną, nie jest moim państwem

Polska jest moją Ojczyzną, domem rodzinnym, lecz nie jest moim państwem. Ja boję się tego państwa. Boję się iść na pocztę i odebrać list urzędowy, strach mnie oblatuje jak mam załatwić coś, co zgodnie z Konstytucją mi się należy. O innych sprawach związanych z państwem nawet boję się myśleć.

Całość:
http://interia360.pl/artykul/polska-jest-moja-ojczyzna-nie-jest-moim-pan...

0

Khe, bardzo ładny tytuł!

Bardzo ładny zwięzły tytuł, muszę go sobie zakonotować. Obcina wszelkie dyskusje z narodowcami, samoobjaśniając istotę problemu. Najgorzej że to nie jest zakodowane w samej strukturze systemu, ale w pojedynczych jednostkach. Ja to sobie tłumaczę, że Świat jest jedną wielką sortownią - wybieraj, albo chcesz być ziarnem, albo plewą. Przy czym skuteczny wybór w moim odczuciu implikuje podjęcie radykalnych działań - mianowicie zmianę miejsca pracy i być może zamieszkania.

http://www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Polska-ujawnianie-danych...
- w sumie nic, bo przeciwdziałanie działaniom nielegalnym i przestępczości wpisujące się w światowy nurt działań, ale jedno mi wpadło w oko: __udostępnienie informacji o podpisie elektronicznym__. Ciekawe jak brzmią dokładne zapisy (nie mam czasu sprawdzić). Bo jeśli to jest udostępnienie kluczy podpisu, to gratulacje ;-), mamy za chwilę państwo totalitarne z kompletnie niekontrolowanymi prowokacjami całą gębą. Będzie można nadepnąć każdego, zanim zdąży pisnąć.

A tak wogóle otciec, szto z taboj że takie rzeczy walisz? Trzeba trochę wyjść na mróz, potem poczytać o froncie wschodnim i jak tak człowiek siądzie w domu w kapciach, to problemy znikają z głowy - "demony wypędza bo sam je nosi w sobie" - (nie rozwiązują się, no ale codziennie trzeba odpocząć, żeby normalnie żyć; odpoczynek z pełnymi trzewiami mózgowymi jest niemożliwy, trzeba się jakoś wypróżnić; psychologowie pierniczą coś o wyparciu, tymczasem kontrolowane sprawne chwilowe wyparcie jest błogosławieństwem - zresztą najlepszym dowodem że do czegoś sensownego służy jest obecność tego mechanizmu w psychice ludzkiej; trzeba tylko uważać na zaprzeszle podpięty do tych mechanizmów infantylizm - mózg to niestety jest zabawka asocjacyjna; ja tam oglądam inny świat na YouTubie, zmalowuję z niego co mi się przyda w życiu; potem walę bezkompromisowe hip-hopowe tekściory, trochę metalu żeby było ostro i w kimę; a rzeczywistość dopadnie mnie i tak następnego dnia - im później tym lepiej ;-) - "nie kłopoczcie się jutrem, jutro samo będzie miało zmartwień" - czy jakoś tak, deczko to niedosłownie zacytowane a i oryginalne tłumaczenie było niezbyt dobrą ekspresją - generalnie martwienie się jest patologicznym, bezproduktywnym modem działania psychiki; eeee... znaczy koniec przelotu przez buduarek, pozdro cze nara, kataryna stop, ile i po co tą korbą kręcić).

EDIT: (oczywiście nie każdy sobie tak może jechać na kurdupla http://www.youtube.com/watch?v=1iMbtFR0mk0 , ja jestem mały to mogę ; ;-) mam karabin który chroni mnie przed nocą, oddycham głęboko ;-) )

Dobry tekst

Bardzo dobry tekst. Jakże niestety prawdziwy... Szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę planowane ustawy dotyczące cenzury internetu... Drugie Chiny się nam szykują...

qń jaki jest każdy widzi

Polityków mamy takich jaki jest przekrój społeczeństwa. Niestety. Cwaniactwo, nieuctwo i inteligencja szpagatowa. Dopiero 20 lat minęło z "40 biblijnych". Łatwiej się niszczy niż buduje. Po krótkiej odbudowie niszczono polskie społeczeństwo i jego elity przez 50 lat. Ile zatem lat potrzeba na odbudowę? Ja w młodym pokoleniu widzę nadal zachowania "homo sovieticus". Bardzo łatwo ludzi przekonać, że zabiera im się wolnośc dla ich własnego dobra, aby ich bronić przed własną nieodpowiedzialnością a w rzeczy samej przed odpowiedzialnością. Młodzi to "łykają" bo tak łatwiej. "Inni myślą - jest czas na fun"
Zawłaszcza się historię, kulturę i wiarę (wiary) aby odciąć od korzeni. Człowiek bez przeszłości nie widzi przyszłości, a świadomość życia w dziurze czasowej to "inteligencja zwierząt". Człowieka należy wychowywać, zwierzę wystarczy wytresować.

Powered by Drupal - Design by artinet