Opis celownika Bushnell Trophy 3-9x40 DOA600 plus małe porównanie z Bushnell Trophy 3-9x40 Duplex


Wstęp

Powrót do korzeni. Moim pierwszym celownikiem był Bushnell Trophy 3-9x40 z siatką duplex, produkcji filipińskiej. Po dłuższym czasie zakupiłem celownik o klasę wyższy, mianowicie Bushnell Legend 3-9x40 również produkcji filipińskiej z siatką duplex.

Niestety niedawno Legend uległ awarii i nie chcąc bawić się w naprawy zakupiłem najnowszą wersję modelu Trophy z siatką DOA600.

 

 


Ogólnie

Bushnell Trophy to świetnie wykonany, wyprodukowany w korei, kompaktowy celownik przeznaczony co prawda na broń myśliwską, jednak doskonale spisujący się na kopiących wiatrówkach.

 

 

Estetyka

Celownik jest wykonany bardzo estetycznie.  Tubus jest równo pokryty czarnym lakierem proszkowym. Napisy są wykonane starannie, bez nadlewek czy innych niedoróbek.

 

Różnica w wyglądzie między nowym a starym Trophy:

Nowy Trophy jest odrobinę dłuższy. Wszystkie napisy na tubusie są w kolorze złotym, w starym zaś były białe.

 

 

Optyka

Soczewka obiektywu powlekana jest na zielono, a okularu jest na fioletowo.

 

Obraz jest bardzo przyjemny, wyraźny i o sporym kontraście.

  

Różnica w obrazie między nowym a starym Trophy:

Nowy Trophy posiadalepszy obraz niż starszy model. Ma większy kontrast, jest wyraźniejszy i nie spacza kolorów.

 

 

Mechanika

W końcu model Trophy otrzymał „normalne” wieżyczki  regulacji krzyża. Nie są to już za niskie wypustki pod palce, lecz w miarę wygodne wieżyczki. Regulacja chodzi ciężko, wyczuwalnie, z wyraźnym klikiem. Pokrętła są wyskalowane. Na pierścieniach wieżyczek przydałyby się nacięcia zapobiegające ślizganiu się palców.

Pokrętło powiększenia chodzi niemiłosiernie ciężko.  Pracuje jednak płynnie i bez zgrzytów. W kręceniu pomaga specjalna wypustka, podobna do tej z DOC’a.

Ustawienie x3

Ustawienie x9

 

Różnice w mechanice między nowym a starym Trophy:

Nowy Trophy, jak już wyżej wspomniałem, ma o wiele wygodniejsze wieżyczki niż stary. Chodzą też wyraźniej i co najważniejsze, głośniej.

Pokrętło powiększenia wygląda całkiem inaczej. Zamiast zagłębień pod palce, posiada poprzeczne nacięcia i wypustkę, pomagającą w kręceniu.

Pierścień korekty wady wzroku nie jest oblany gumą, jak to miało miejsce w starym modelu.

 

 

Krzyż

Nowy Trophy otrzymał nowy krzyż. Z tego co mi wiadomo, to jest to krzyż zaprojektowany do polowania na jelenie. Myślę jednak, że można go z powodzeniem wykorzystać  do strzelania z wiatrówki.

 

Podsumowanie

Podsumowując: Nowy Bushnell Trophy 3-9x40 DOA600 to bardzo dobrze wykonany celownik, z porządnym obrazem i ciekawym krzyżem w przystępnej cenie. Miejmy tylko nadzieję, że tak jak jego poprzednia wersja będzie równie wytrzymały na kopiących wiatrówkach.

 

0
Average: 5 (2 votes)

Interesujący opis...

mam tylko pytanie, jak z ostrzeniem na powiększeniu 9x. Ewentualne przefokusowanie, czy to jakiś skomplikowany zabieg?

Re: Interesujący opis...

Na x9 ładnie ostrzy od mniej więcej 40m.

Przefokusowanie jest proste. Wykręcamy pierścień przy obiektywie i posługując się dwoma rowkami (są widoczne po odkręceniu pierścienia) kręcimy obiektywem (w prawo o ile pamiętam)

Moje 5 gr.

"... Soczewka obiektywu powlekana jest na zielono, a okularu jest bezbarwna. ..."

Optyka okularu posiada powłoki w kolorze fioletu.

"... nie kręcimy całą wieżyczką, tylko pierścieniem wokół niej tak, że środek tejże zostaje nieruchomy. ..."

W egzemplarzu, który mam właśnie w dłoniach, kręcą się całe wieżyczki.

"... Regulacja chodzi ciężko ..."

Wg mnie chodzi średnio lekko, w sam raz.

"... Pokrętło powiększenia chodzi niemiłosiernie ciężko. ..."

I bardzo dobrze, ale pewnie z czasem się nieco wyrobi. ;)

Co do pokręteł...

Faktycznie coś mi sie powaliło. Pokręciłem nimi i faktycznie kręcą sie całe - zaraz poprawiam!

Przepraszam za wprowadzanie w błąd!

Powered by Drupal - Design by artinet